SŁOWNIK

Czytajmy etykiety! Święta prawda. Chociaż co z tego, że je przeczytamy jeśli bez specjalistycznej wiedzy i tak nie zrozumiemy co znaczą te wszystkie chemiczne nazwy?

W tym miejscu pomożemy Wam trochę ogarnąć ten problem. Kilka pojęć wyjaśnimy i podzielimy się wiedzą czego w czym unikać.

Produkty dla dzieci
Dzieci to nie są mali dorośli. Ich skóra jest znacznie cieńsza niż skóra dorosłego człowieka przez co są bardziej narażone na zanieczyszczenia znajdujące się w powietrzu, wodzie , żywności i produktach do pielęgnacji ciała. Powodowane przez nie subtelne uszkodzenia ich ciał będą rozwijały się wraz z upływem czasu i mogą prowadzić do poważnych chorób w późniejszym życiu.

W czym Czego unikać
Mokre chusteczki, Kremy, balsamy, oliwki, szampony, mydła Propylene Glycol
substancje z przedrostkami PEG
substancje z przedrostkami PPG
ropopochodne SLS (Sodium Lauryl Sulfate) i SLES (Sodium Laureth Sulfate)
Parfum/Fragrance – syntetyczne zapachy
Pochodne formaldehydu (2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol; Diazolidinyl Urea; Imidazolidinyl Urea; Bromopol, DMDM Hydantoin, Quaternium–15)
Parabeny (Methylparaben, Propylparaben,
Ethylparaben, Butylparaben, Isobutylparaben, Methylparaben)
1,4 dioxane
quaterium-15
BHT
enoksyetanol
methylisothiazolinon
Fenoksyetanol (Phenoxyethanol)
Poliakrylamid (Polyacrylamide)
Triclosan
pieluszki jednorazowe chlor
sodium polyacrylate
syntetyczne barwniki
syntetyczne substancje zapachowe
Pasty do zębów Fluor
Propylene Glycol
substancje z przedrostkami PEG
Parabeny (Methylparaben, Propylparaben,
Ethylparaben, Butylparaben, Isobutylparaben, Methylparaben)
Sacharyna

Produkty dla kobiet
Średnio kobieta wykorzystuje 12 produktów codziennie, które łącznie zawierają 168 różnych składników chemicznych. Wiele z tych substancji jest tak zaprojektowana, aby przedostawały się do wewnętrznych warstw skóry i robią to. Nie jest znany jeszcze jaki poziom ich obecności w organizmie jest dla nas bezpieczny. Są za to badania, które potwierdzają, że składniki te przyczyniają się do rozwoju alergii i chorób nowotworowych.

W czym Czego unikać
Produkty przeciwzmarszczkowe, produkty do makijażu, farby do włosów, perfumy, wody toaletowe, szampony, mydła Syntetyczne filtry UV:
4-Methylbenzylidencamphor (4 MBC),
3-Benzylidencamphor (3 BC),
Octyl-Methoxycinnamate (OCM),
Benzophenone-3 (Oxybenzon), Homosalate (Homomenthylsalicylat – HMS), Octyl-Dimethyl-Para-Amino-Benzoic-Acid (OD-PABA)
aminophenol
diaminobenzene
Phenyllendiamin (PDA)
2,5-Toluylendiamin (TDA)
Resorcin lub Resorcinol
Witamina A (retinol, retinyl palmitate, retinyl acetate)
Ceteareth-20
Alfa- i beta -hydroksykwasy (kwas mlekowy i kwas glikolowy)
Triclosan
substancje z przedrostkami PEG
Pochodne formaldehydu (2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol; Diazolidinyl Urea; Imidazolidinyl Urea; Bromopol, DMDM Hydantoin, Quaternium–15)
Parabeny (Methylparaben, Propylparaben,
Ethylparaben, Butylparaben, Isobutylparaben, Methylparaben)
Diethyl phthalate
“Fragrance” (wymieniony jako składnik)
Toluene
Dibutyl phthalate (DBP)
Triethanolamin (TEA)

Produkty dla mężczyzn
Przeciętny mężczyzna wykorzystuje 6 produktów dziennie, które zawierają 85 różnych składników chemicznych. Niektóre z nich są odpowiedzialne z zaburzeniami męskiego układu rozrodczego. Na przykład, ftalany są związane ze zmienionymi poziomami hormonów u mężczyzn i chłopców oraz uszkodzenia plemników.

W czym Czego unikać
Kremy i wody po goleniu, kremy do golenia, wody toaletowe, mydła, szampony Pochodne formaldehydu (2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol; Diazolidinyl Urea; Imidazolidinyl Urea; Bromopol, DMDM Hydantoin, Quaternium–15 )
Parabeny (Methylparaben, Propylparaben,
Ethylparaben, Butylparaben, Isobutylparaben, Methylparaben)
Diethyl phthalate
“Fragrance” (wymieniony jako składnik)
Syntetyczne filtry UV:
4-Methylbenzylidencamphor (4 MBC),
3-Benzylidencamphor (3 BC),
Octyl-Methoxycinnamate (OCM), Benzophenone-3 (Oxybenzon), Homosalate (Homomenthylsalicylat – HMS), Octyl-Dimethyl-Para-Amino-Benzoic-Acid (OD-PABA)
Dibutyl phthalate (DBP)
Triethanolamin (TEA)
Triclosan

BHA – butylohydroksyanizol, uznany został przez Narodowy Program Toksykologii USA oraz Komisję Europejską jako „potencjalnie rakotwórczy”. W badaniach na zwierzętach BHA powoduje uszkodzenia wątroby, nowotwory żołądka i zakłóca poziom rozwoju układu rozrodczego oraz hormonów tarczycy. Występuje w żywności (tłuszcze, oleje, ciasta w proszku, mleko w proszku do automatów, mięso suszone, przetworzone orzechy, produkty zbożowe poddane obróbce termicznej, susze ziemniaczane, guma do żucia, suplementy diety, koncentrat pomidorowy), opakowaniach żywności , produktach higieny osobistej i kosmetykach (np. szminki)

Chlor i amoniak – Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) stwierdziła, że produkty uboczne chloru są 300 000 razy bardziej rakotwórcze niż chemiczny środek owadobójczy DDT.

 Pochodne smoły węglowej (Aminophenol, Diaminobenzene, Phenylenediamine) – są produktem ubocznym przetwarzania węgla. Substancje te są rakotówrcze i stosowanie części z nich zostało już zakazane przez Komisję Europejską. Występują przede wszystkim w farbach do włosów. Według Naukowego Komitetu Doradczego Komisji Europejskiej (SCCPNFP) długotrwałe i częste farbowanie włosów środkami trwale koloryzującymi zwiększa u kobiet ryzyko zachorowania na nowotwór pęcherza moczowego.

Formaldehyd
Formaldehyd to trujący gaz drażniący drogi oddechowe i oczy, uwalniający się z formaliny. W kosmetykach jest stosowany jako środek bakteriobójczy oraz konserwant. Najczęściej występuje w lakierach do paznokci czy produktach do pielęgnacji i stylizacji włosów. Może także pojawić się w płynach do kąpieli, kosmetykach kolorowych oraz samoopalaczach. 

Uwalniacze formaldehydu (Bronopol, DMDM hydantoin, Diazolidinyl urea, Imidzaolidinyl urea, Quaternium-15) – to najczęściej używane środki konserwujące po parabenach. Mogą w produkcie lub na skórze uwalniać Formaldehyd. Powodują szybkie starzenie się skóry, są silnymi alergenami oraz rakotwórcze.

Fragrance lub Synthetic Fragrances (jako składnik) – pod tymi nazwami może kryć się aż 200 różnych substancji cheicznych i nie dowiemy się jakie to są. Syntetyczne substancje zapachowe są tańszym odpowiednikiem naturalnych zapachów pochodzących z roślin. Praktycznie wszystkie znane związki zapachowe naturalne mają swoje chemiczne odpowiedniki. Producenci nie mają obowiązku ich podawania a mogą one wywoływać bóle i zawroty głowy, wysypkę, wymioty, ostry kaszel, podrażnienie skóry. Podejrzewa się, że syntetyczne piżmo (popularny składnik perfum, kremów po goleniu, mydeł i innych produktów higienicznych) zaburza pracę układu dokrewnego i wywołuje nowotwory. Nasza rada: jak tylko to możliwe kupujmy produkty bezzapachowe.

Lotne związki organiczne (LZO lub VOCs) – przyczyniają się do rozwoju astmy i raka. Farby, lakiery, pestycydy, materiały budowlane oraz sprzęt biurowy mogą być źródłem LZO.

 Ołów (Lead) –  jest bardzo toksycznym dla organizmu ludzkiego metalem ciężkim. Unia Europejska zakazała stosowania go w kosmetykach, dlatego nie znajdziemy go na liście składników. Jednak organizacje zajmujące się badaniem bezpieczeństwa kosmetyków znalazły go w kolorowych kosmetykach (w szczególności szminkach) wielu koncernów kosmetycznych. Jego obecność tłumaczy się faktem, że zanieczyszcza niektóre składniki używane do produkcji szminek i występuje w śladowych ilościach. Tak, więc teoretycznie nie powinien się znajdować ale w praktyce jest obecny.

Methylisothiazolinone, methylchloroisothiazolinone i benzisothiazolinone – to konserwanty dodawane do kosmetyków, aby poprawić ich trwałość I przeciwdziałać rozwijaniu grzybów i pleśni. Niestety same też są zagrożeniem dla naszego zdrowia. To bardzo silnie działające substancje, które mogą powodować reakcje alergiczne a ponadto trwają badania nad ich związkiem z powstawaniem chorób nowotworowych.

Oxybenzone – odpowiada za ochronę przed promieniowaniem UV. Występuje w w wielu filtrach przeciwsłonecznych, w kremach z filtrami do pielęgnacji dziennej, w balsamach, w kosmetykach do włosów i do ust. Bardzo popularny bo tani i łatwy w produkcji, chociaż bardzo toksyczny. Jest pochodną trującego benzafenonu. Gromadzi się w skórze i może powodować egzemy i reakcje alergiczne. Ma pochłaniać promieniowanie, czyli zapobiegać starzeniu, a tymczasem zwiększa ilość wolnych rodników, przez co skóra szybciej się starzeje. Zbadano też i (niestety) potwierdzono, że może mieć bardzo zły wpływ na płód ciężarnej kobiety. Zdecydowanie nie należy stosować produktów zawierających Oxybenzone podczas ciąży! Unikajmy go również podczas karmienia piersią. Występuje również po nazwą: Oxybenzon Benzophenone-3, 3-Benzophenon, Hydroxi-methoxi-benzophenon, 2-Hydroxy-4-methoxy-benzophenon, 2-Hydroxy-4-methoxyphenyl-phenylmethanon, 2-Hydroxy-4-methoxybenzophenon

Parabeny (w szczególnośći: Propyl-, Isopropyl-, Butyl-, and Isobutyl- paraben) – najskuteczniejsze i najbardziej popularne konserwanty występujące w kosmetykach. Szczególnie dużą ich zawartość mają kremy nawilżające i mydła. Substancje te mają zdolność gromadzenia się w skórze i przy intensywnym stosowaniu mogą okazać się szkodliwe. Należą do najczęstszych alergenów, a ich stosowanie może powodować zwiększoną wrażliwość skóry na działanie czynników zewnętrznych. Odczyn alergiczny może być szczególnie silny na skórze wystawionej na działanie promieni słonecznych i objawia się zaczerwienieniem, pok­rzywką, wypryskami i towarzyszącym tym podrażnieniom świądem.

Poliethylene glycol jest stosowany w przemyśle kosmetycznym na sze­roką skalę jako rozpuszczalnik, emulgator i śro­dek zwiększający lepkość ciekłych pre­pa­ra­tów. Jest często stosowanym emulgatorem oraz substancją myjącą we wszelkich pre­pa­ra­tach do pielęgnacji ciała. Efektem ubocznym jego działania są stany zapalne atakujące głównie skórę twarzy i pach­win.

Substancje z przedrostkami PPG (glikol polipropylenowy)  są alkoholową, bezbarwną i bezwonną cieczą o wysokiej lepkości. Tworzą na po­wierz­chni skóry film zapobiegający ubytkowi wody z naskórka. PPG nadaje kosmetykom konsystencję emulsji. Substancja ta jest szeroko stosowana jako emulgator w pastach do zębów, płynach do płukania ust oraz dezodorantach w sztyfcie. Do ich produkcji używany jest tlenek etylenu, trujący gaz. Mogą one też być zanieczyszczone dioksanem (eterem). Zarówno dioksan jak i tlenek etyl­enu uszkadzają strukturę genetyczną komórek i zostały uznane za substancje ra­ko­twór­cze.

Resorcin lub Resorcinol – składnik wielu farb do włosów, przy regularnym zażywaniu może powodować alergie oraz mieć szkodliwe działanie na wątrobę i nerki.

Witamina A jest niezbędnym składnikiem odżywczym, ale niekoniecznie bezpiecznym do stosowania na skórze. Badania pokazują, że po nałożeniu jej na skórę narażoną na działanie promieni słonecznych może zwiększać jej wrażliwość. Ponadto światło słoneczne powoduje, że witamina A produkuje toksyczne wolne rodniki, które mogą uszkadzać DNA i przyspieszyć zmiany skórne i nowotwory. Jest szeroko wykorzystywana w środkach przeciwsłonecznych, balsamach do skóry, szminkach i produktach do makijażu. Sugerujemy unikać produktów do skóry zawierając ją w składzie.

Triklosan – używany do produkcji antybakteryjnych mydeł, które dodatkowo wzmacniają odporność bakterii na antybiotyki, tworząc tzw. superbakterie. Kiedy triklosan zostaje zmieszany z chlorowaną wodą z kranu, wytwarza się toksyczny gaz – chloroform.

Wybielacze optyczne – syntetyczne środki chemiczne, które sprawiają, że materiały wydają się bielsze. Ich zastosowanie nie ma nic wspólnego z rzeczywistą czystością a ich działanie może powodować podrażnienia i alergie.